Niezwykli mieszkańcy Karkonoszy

Szukając miejsca na nocleg chcemy być blisko miasta, a jednocześnie blisko natury, żeby móc wypocząć i czerpać energię z otoczenia. Tak zlokalizowany jest dom "Pod Wozem" - stąd w kilka minut dojdziemy do karpaczańskiego deptaka, a także do Karkonoskiego Parku Narodowego. Na terenie parku znajdują się schroniska, skały, lasy, potoki i mnóstwo zachwycających miejsc. Spacerując wyznaczonymi szlakami można obserwować nie tylko zaskakującą przyrodę, ale także ptaki i zwierzęta. W Karkonoszach mieszkają m.in. lisy, muflony, jelenie, zające, bieliki, jaszczurki, salamandry czy żmije. Z każdym krokiem warto się rozejrzeć za którymś z niespotykanych na co dzień gatunków. A jeśli ktoś wierzy w legendy może też wypatrywać Ducha Gór, zwanego też Karkonoszem lub Liczyrzepą. Z tym ostatnim imieniem związana jest bardzo stara legenda. Otóż dawno, dawno temu Duch Gór mieszkał samotnie w pałacu. By mieć towarzystwo - porwał piękną pannę, która z czasem polubiła życie w przepychu, lecz i ona czuła się bardzo samotna. Karkonosz, widząc coraz większy smutek na jej twarzy, postanowił kilka rzep ze swojego pola zamienić w młode dziewczyny. Dzięki temu ukochana znów się śmiała i bawiła, a Duch Gór był szczęśliwy. Nadszedł jednak dzień, kiedy dziewczyna zapragnęła wrócić do domu. Aby odwrócić uwagę Ducha Gór, nakazała mu policzyć wszystkie rzepy rosnące na polu. Kiedy ten rozpoczął żmudną pracę – dziewczyna niepostrzeżenie uciekła z zamku. Odtąd starzec nazywany był Liczyrzepą.    Liczyrzepa doczekał się nawet swojego symbolicznego grobu na trasie od Świeradowa Zdroju do Szklarskiej Poręby.